
Foto 01:
JE Bp Ryszard Williamson
Bezczelność żydowskiej gazety dla Polaków przybiera na sile.
16 i 17 lutego 2009 r. niejaki p. Bartłomiej Kuraś z Krakowa ośmielił się po raz kolejny recenzować działania Papieża i w ogóle zabierać głos w sprawach wewnętrznych Kościoła Katolickiego. Skąd u nich taka troska o Kościół?! Poczynania "Gazety Wyborczej" i środowisk do niej zbliżonych idą w kierunku narzucania katolikom nowych dogmatów - dogmatów tzw. religii holocaustu w myśl których probierzem prawowierności będzie ciągłe składanie hołdów "narodowi niegdyś wybranemu przez Boga". Mam czasami wrażenie, że nie spoczną aż Adam Michnik zostanie co najmniej Prymasem Polski. Niedoczekanie!
Obiektem nagonki w zaprezentowanych artykułach jest osoba JE ks. Biskupa Richarda Williamsona, prof. Ryszarda Bendera (senatora RP) oraz Organizacja Monarchistów Polskich, do której mam zaszczyt należeć.
Prezentuję artykuły z "Gazety Wyborczej" oraz godną odpowiedź prezesa OMP - Kol. Łukasza Kluski. Jednocześnie podaję link na stronę internetową Organizacji - http://www.omp.lublin.pl/.
Grzegorz Piotr Wysok

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
http://wyborcza.pl/1,75478,6267271,Niech_lefebrysta_dotknie_i_uwierzy.html
Niech lefebrysta dotknie i uwierzy
Bp Richard Williamson z Bractwa św. Piusa X, który neguje Holocaust, powinien na własne oczy zobaczyć dawny nazistowski obóz Auschwitz-Birkenau - przekonują bp Tadeusz Pieronek i Alicja Beryt, sekretarz Stowarzyszenia Żydowskiego "Czulent".
W styczniu papież Benedykt XVI zdjął ekskomunikę z lefebrystów. Jednak jego członek bp Richard Williamson do dziś nie przeprosił Żydów i nie wycofał się ze swoich poglądów. Twierdzi, że... potrzebuje czasu, żeby znaleźć dowody na Holocaust.
- Niech bp Williamson przyjedzie zobaczyć dawny obóz koncentracyjny Auschwitz, postudiuje archiwa i przestanie mówić fałszywe rzeczy - mówi biskup Tadeusz Pieronek.
- Dziwię się, że ktoś, kto nie widział dawnego obozu Auschwitz, śmie negować Holocaust - dodaje Alicja Beryt, sekretarz Stowarzyszenia Żydowskiego "Czulent" z Krakowa. - Bp Williamson z pewnością powinien odwiedzić muzeum. Ale z prywatną wizytą, bez światła kamer, by w spokoju przestudiować obozowe archiwa - dodaje Beryt. Zarząd Stowarzyszenia zamierza wydać oficjalne oświadczenie w tej sprawie.
Piotr M.A. Cywiński, dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau, tak komentuje ten pomysł:
- Dla mnie nie ma znaczenia, czy ktoś jest biskupem, czy pseudonaukowcem. W każdym przypadku negowanie tak tragicznych wydarzeń jak Zagłada i zadawanie przez to niewymiernego bólu rodzinom tak licznych ofiar jest aktem nikczemności.
Czy wizyta w tym miejscu bp. Williamsona może zmienić jego poglądy?
- Przybywa tutaj ponad milion osób rocznie. Mogą na własne oczy zrozumieć rozmiar tej machiny śmierci. Dociekliwi badacze mogą zapoznać się z zawartością archiwum, ze wszystkimi dokumentami, z relacjami tysięcy naocznych świadków.
Przypomnę, że w tym miejscu przed tragedią narodu wybranego pochylili swoje głowy zarówno Jan Paweł II, jak i Benedykt XVI. Cóż więc rzec w przypadku tego lefebrysty?
Czy dyrekcja muzeum może wystosować do niego oficjalne zaproszenie?
- Niedawno doszedł do moich uszu brak zainteresowania owego hierarchy wizytą w Auschwitz. Sądzę, że rozstrzyga to stan jego woli. A Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau nie ma w swojej tradycji wystosowywania zaproszeń.
Bartłomiej Kuraś
Kraków, 16.02.2009

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
http://wyborcza.pl/1,96165,6287293,Lefebryste_Williamsona_chca_zaprosic_do_Polski_monarchisci.html
Lefebrystę Williamsona chcą zaprosić do Polski monarchiści
Negujący istnienie Holocaustu biskup lefebrystów Richard Williamson może przyjedzie na wykłady do Polski. Zaprosiła go Organizacja Monarchistów Polskich, z którą współpracuje senator Ryszard Bender, który z kolei twierdził, że Auschwitz to nie obóz zagłady, lecz pracy.
Organizacja Monarchistów Polskich to marginalne stowarzyszenie zrzeszające osoby o radykalnie prawicowych poglądach - nie podobają im się zasady demokracji, teoria ewolucji, nie darzą też sympatią Żydów.
W broszurze umieszczonej na stronie internetowej OMP czytamy: "W niebie żydowskim nie ma tych ludzi, którzy za życia kochali Pana Jezusa i Najświętszą Pannę Maryję. A więc jest to piekło. W niebie żydowskim nie ma tych ludzi, którzy słuchali Kościoła, wierzyli Ewangelii i przyjmowali Sakramenty św. A więc jest to piekło. (...) Widać więc z tego jasno, że niebo żydowskie, do którego wszyscy żydzi niewierni idą po śmierci, i dokąd prowadzą wszystkich ludzi, nie jest nic innego, tylko najgłębsze ogniem siarczystym gorejące piekło".
OMP utrzymuje kontakt z biskupem Richardem Williamsonem z Bractwa św. Piusa X, zwanego lefebrystami, który neguje Holocaust.
W wywiadzie dla szwedzkiej telewizji, który wyemitowano 21 stycznia - w dniu zdjęcia ekskomuniki z lefebrystów - biskup Williamson zaprzeczył istnieniu komór gazowych. Mówił, że hitlerowcy zamordowali nie 6 milionów lecz 200 - 300 tysięcy Żydów. Pod naciskiem opinii publicznej watykański sekretariat stanu ogłosił, że nim Williamson podejmie funkcje biskupie w Kościele "powinien w sposób absolutnie niedwuznaczny i publiczny odciąć się od swych poglądów, nieznanych Ojcu Świętemu w momencie zdjęcia ekskomuniki". Do tej pory tego nie zrobił.
Biskup Williamson gościł w Polsce przed dwoma laty właśnie na zaproszenie OMP. Był w Warszawie, Tuchowie pod Tarnowem i Lublinie, gdzie organizacja ma główną siedzibę. - Wielu naszych członków uczestniczy w nabożeństwach Bractwa św. Piusa X. Stąd zaproszenie dla biskupa Williamsona. Gdyby znów je przyjął, chętnie zorganizujemy kolejne spotkania - usłyszeliśmy od Tomasza Mizaka z władz OMP.
Z Organizacją Monarchistów Polskich współpracują też politycy znani ze skrajnie prawicowych poglądów. Eurodeputowany Maciej Giertych wygłosił dla niej wykład "Wątpliwości wokół teorii ewolucji". A senator PiS Ryszard Bender niedawno mówił na temat Narodowych Sił Zbrojnych.
O Benderze zrobiło się głośno w 2000 r., gdy w Radiu Maryja bronił oskarżonego o kłamstwo oświęcimskie Dariusza Ratajczaka. Powiedział, że Auschwitz nie było obozem zagłady, lecz obozem pracy. Potem tłumaczył, że cytował jedynie czyjąś publikację i nigdy nie zaprzeczał ludobójstwu.
Ostatnio również na antenie Radia Maryja Bender atakuje marszałka Senatu Bogdana Borusewicza za krytykę zdjęcia ekskomuniki z lefebrystów.
Zadzwoniliśmy do senatora Bendera z prośbą o komentarz na temat współpracy z OMP. - Mogę współpracować z kim chcę. Tak samo biskup Williamson ma prawo przyjeżdżać do Polski z wykładami. Nic więcej nie powiem "Gazecie Wyborczej", bo oczernicie moje działania - usłyszeliśmy.
Nie udało nam się zapytać, czy senator Bender podziela zamieszczone w internecie poglądy Tomasza Mizaka dotyczące demokracji: "Dla lewackich pachołków diabła, demokracja to jedynie słuszna religia, jej hasła to pogańskie bożki, którym oświecone umysły współczesnych autorytetów oddają boski hołd, ich modlitwą jest wyuczony bełkot mający swój początek w masońskiej filozofii epoki oświecenia. Ta religia demokracji jest jedyną formą władzy przez nich akceptowaną. Oczywiście jest ona na tyle wspaniała, że zezwala na inne wyznania takie jak: religia holocaustu (...)".
Cytaty ze strony internetowej OMP z zachowaniem oryginalnej pisowni.
Bartłomiej Kuraś
Kraków, 17.02.2009

Oświadczenie Prezesa OMP
w sprawie kłamstwa "Gazety Wyborczej"
Niniejszym dementuję fałszywą informację "Gazety Wyborczej" z dn. 17 lutego jakoby nasza organizacja w ostatnim czasie zwróciła się do JE Bp Ryszarda Williamsona z prośbą złożenia wizyty w naszej Ojczyźnie. Manipulacja "Wyborczej" polegała na tym, że do jednego z członków władz naszego stowarzyszenia zadzwonił p. Bartłomiej Kuraś ("GW") z zapytaniem czy w przyszłości możliwe jest, że podejmiemy się jeszcze organizacji spotkania z JE Bp Williamsonem, na co uzyskał odpowiedź zgodną z prawdą, że uczynimy to z największą przyjemnością, gdyby tylko podczas wizyty w naszym Kraju Ekscelencja przyjął nasze zaproszenie. Nadto warto zwrócić uwagę, iż dziennikarz "Gazety Wyborczej" p. Bartłomiej Kuraś maniakalnie i prowokująco wypytywał naszego Kolegę podczas rozmowy telefonicznej o nasz stosunek do żydów, usiłując koniecznie dowieść nam antysemityzm. Trudno wobec takich zachowań nie skłaniać się do przekonania, że to właśnie "Gazeta Wyborcza" jest w naszej Ojczyźnie ośrodkiem przyczyniającym się w sposób zasadniczy do postaw antysemickich i podsycającym wrogość wobec osób narodowości żydowskiej.
Łukasz Kluska
prezes Organizacji Monarchistów Polskich