14 grudnia 2015

Zapraszamy pod Pałac Prezydencki


Wzywamy Kresowian i przyjaciół Kresów 10 września pod Pałac Prezydencki w obronie pamięci 150 tysięcy Polaków zamordowanych przez UPA-OUN na Kresach Wschodnich wobec planowego upokorzenia ofiar ludobójstwa przez Prezydenta Polski. Nikczemny plan Bronisława Komorowskiego dotyczący wspólnego uczczenia polskich ofiar zbrodni w Ostrówkach na Wołyniu oraz szowinistów ukraińskich, których zlikwidowano we wsi Sahryń na Lubelszczyźnie uważamy za prowokację polityczną, a także odrażającą grę ludobójstwem wołyńskim prowadzoną przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Prezydent po Ossowie, gdzie upamiętnił sowieckich najeźdźców z 1920 r. koniecznie chce dokonać powtórnego upokorzenia Polski, przy okazji zamieniając role bandyty na ofiarę, a ofiarę na bandytę. Dlatego też w dniu

10 września 2011 r.


kiedy wielu rodaków upomina się o prawdę katastrofy smoleńskiej jest obowiązkiem Kresowian oraz miłujących prawdę stanąć w obronie pamięci zamordowanych przez UPA-OUN jak i w obronie bezczeszczeniu pamięci żołnierzy AK i BCh którzy stanęli w obronie Narodu Polskiego przed zbrodniarzami z UPA-OUN i SS-Galizien. Planujemy stanąć przed pałacem Prezydenckim z transparentem następującej treści: "Prezydencie Polski! Nie wolno upamiętniać zbrodniarzy Polaków w Sahryniu!" i rozdawać ulotki "Oświadczenia w sprawie poniżaniu godności i bezczeszczeniu pamięci żołnierzy AK i BCh oraz ich dowódcy", podpisanego przez Prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Zamość. Apelujemy do Kresowian oraz przyjaciół o jak największy udział, aby stanąć w obronie pamięci zamordowanych, którzy na większości zbiorowych mogiłach leżą w dołach śmierci i ani władze polskie, ani ukraińskie nie postawiły do tej pory nie tylko pomnika, ale również krzyża, lecz dokonują dzisiaj nad tymi mogiłami szyderczego spektaklu politycznego.

Redakcja "Biuletynu"
Towarzystwo Przyjaciół Krzemieńca i Ziemi Wołyńsko-Podolskiej
Zdzisław Koguciuk z Lublina
tel. 0-698-967-884

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz